Za marzeniami...

Maget

23175
Aktorka z powołania.
  • Jestem już licealistką...

    Jestem już licealistką. Czas jakoś biegnie i nie powiem, aby mnie zaskoczył ten fakt tak samo, jak zaskoczył moich rówieśników. Gdy wszyscy wołają zdziwieni "Nie mogę uwierzyć, że to już liceum!" to ja myślę "Nie mogę uwierzyć, że zaraz będę...  

    1.09.2010 22:1714 Komentuj
  • Dobre wiadomości

    Bardzo dawno mnie nie było. Nie pisałam długo, nie czytałam innych notek jeszcze dłużej... Cóż, pokornie proszę o wybaczenie. Wszystko, jak wiemy ma swój moment w życiu. Najwyraźniej miliony egzaminów i innych denerwujących i doprowadzających do szału...  

    18.06.2010 13:1314 Komentuj
  • Znak

    Właściwie nie mam za wiele do powiedzenia, co do ostatniej katastrofy. Tej katastrofy. Wiadomość o niej spadła na mnie nagle, kiedy i tak czułam się strasznie, bo byłam chora. Obudziłam się o 9.50. I już wtedy się dowiedziałam. O rany. Jakoś to nie mogło do mnie dojść....  

    14.04.2010 12:14Komentuj
  • Wyobraźni wytwory niekontrolowane....

    Przed przeczytaniem należy wybaczyć mi opóźnienie. Zanim notka powstała, temat jej zdążył już stopnieć.   ***   Idąc polną drogą, leśną drogą, a może i nawet zwykłą ulicą, oglądamy wszyscy efekt wiosennych opadów. I nie były to deszcze....  

    19.03.2010 07:42Komentuj
  • Wiosna

                  Zastrzegam sobie prawa autorskie, ale nie chcę się pod tym podpisywać z czystej obawy przed kompromitacją… Pocieszcie mnie proszę, bo wydaje mi się, że ten początek jest nieco infantylny…  ...  

    28.02.2010 11:3918 Komentuj
  • Mów dalej, Tosiu

       Ostatnio, a właściwie to nawet już dłuższy czas temu, zauważyłam pewną rzecz. Rzecz jest nie tyle niepokojąca, ile po prostu naprzykrzająca się strasznie ofiarom tej właśnie sprawy.   Otóż, dla przykładu opiszę taką sytuację:   Moja...  

    21.02.2010 16:3539 Komentuj
  • Zainspirowana

    Nie powiem, to już chyba trzecia notka, do której natchnął mnie inny tekst. Ale cóż…   ***   Kidy idę przez śnieg, lub patrzę na niego przez szkolne okno nasuwają mi się przeróżne myśli.   Nie lubię zimy. Jest zimna, szara,...  

    7.01.2010 21:34Komentuj
  • Szęśliwe zakończenie/a

          Jeżeli, oczywiście, jak zwykle w połowie nie zboczę z tematu i z tej notki nie zrobi się jakaś koszmarna gmatwanina, to prawdopodobnie będzie to mój najszczerszy tekst od czasu notki o szkole muzycznej. Otóż…    ...  

    6.01.2010 20:3411 Komentuj
  • Za co? Za efekty Jego działania

      Gdyby ktoś mnie zapytał parę dni temu, a nawet dzisiaj, czy cieszę się na te święta – odpowiedziałabym „tak, oczywiście!”. Wtedy padłoby być może pytanie „a dlaczego?”.   Prawidłową odpowiedzią byłoby „ponieważ Jezus...  

    25.12.2009 23:37Komentuj
  • Po prostu

    Nie za bardzo mam czas, bo, choć oczywiście wszyscy inni mają już swoje wigilie, ja jescze do niej nie zasiadłam. W pośpiechu więc, to prawda, ale i z wielkim uczuciem życzę wam wszystkim bardzo, bardzo0 szczęśliwych, spokojnych i miło spędzonych świąt, najlepiej na łonie...  

    24.12.2009 18:43Komentuj
  • O kurczę! Święta!

      Chciałam napisać o Bożonarodzeniowym spokoju, o domowej idylli, (co by to nie było, wzięłam tę „idyllę” z książki) o pokoju, ale i o kłótniach, o radości, o sylwestrze, o mnóstwie innych rzeczy.  ...  

    20.12.2009 18:58Komentuj
  • Tydzień później

                  Śnieg płynął spokojnie przez powietrze. Gdy topniał, etc., nie odczuwał tego zbyt mocno. Nie umierał w każdym razie, chodź pewnie tak by wszystko bardziej pasowało i w ogóle byłoby przyzwoiciej....  

    17.12.2009 21:20Komentuj
  • Jest dla kogo żyć na świecie

      — Dawno nie padałem. – Stwierdził śnieg. Bo kto inny mógł to powiedzieć? Chyba nie deszcz! Deszcz, to tutaj pada ciągle. Wszystko przez to globalne ocieplenie… - Ostatni raz w październiku. Kiedyś nikogo by październikowy śnieg nie zdziwił, a...  

    15.12.2009 16:0114 Komentuj
  • No i co z tym Salonem?

      Zalogowałam się na Salonie i coś mnie bardzo zirytowało. Poczułam jak przebiega po moim systemie nerwowym informacja „Not good. Wrong. Very, very Bad. **** ****(słowa tu pierwotnie zamieszczone zostały usunięte, gdyż nie nadają się do użytku publicznego)” Nie...  

    7.12.2009 20:3920 Komentuj
  • Sztuka

          Właściwie, to wzięło się to z notki ataraksji. Tak myślę: czas napisać o sztuce. Lub o czymś w tym rodzaju. Ale co?       So…       Spróbujmy….  ...  

    23.11.2009 17:4111 Komentuj
  • Drzewa, cz. druga

        Sosna – Jest ciemna, tajemnicza, niemal groźna. W baśniach przewijające się motywy Czarnych Sosen – Królowych Borów i Lasów nie są przypadkowe. Chowa ona straszne sekrety, lecz czasem bywa najbardziej współczującą...  

    17.11.2009 20:38Komentuj
  • Drzewa cz. pierwsza

          Klon – Klony są wszędzie. Jak każdy wie, jesienią mają one chyba najpiękniejsze liście, malowane na każdy możliwy kolor - na złoto, czerwono, pomarańczowo, żółto, z dodatkiem gdzieniegdzie zieleni. Raz nawet widziałam czarno –...  

    13.11.2009 17:41Komentuj
  • U hu ha! Ciąg dalszy

        — O, nie! – Zawołała Pani Zima zrozpaczonym głosem, bowiem właśnie poczuła opadający na jej głowę śnieg. Padał już od pewnego czasu, jednak Pani przyzwyczajona do śniegu, nie poczuła go. – Muszę teraz ozdabiać każdy płatek! O, nie!...  

    10.11.2009 15:3416 Komentuj
  • Dusza, o duszy, przez duszę... dusza.

                  Tę notkę dedykuję Ellenai, która wie wiele o mojej duszy, nawet jeśli nieświadomie. To ty natchnęłaś mnie do tej notki!  ...  

    9.11.2009 20:4311 Komentuj
  • U hu ha U hu ha! od drugiej strony...

       Część pierwsza    Pani Zima przykucnęła na miedzy. — Hej, Ziemio... — Taak? – Odezwała się Ziemia, grzecznym, acz odrobinę zmęczonym głosem. — Czy był tu już… — Och tak, był. Jakąś godzinę...  

    30.10.2009 16:4319 Komentuj

O mnie

Jestem... Chyba mam niejakie poczucie humoru, uwielbiam muzykę, typ raczej artystki, kocham tworzyć, wszystko: od biżuterii i ubrań po własne opowiadania, wiersze i utwory muzyczne. "Dobrze postrzelona".




Ogden Nash „Drób”

Weźmy takie jajo (model kurzy).
Jajo nie ma pod spodem odnóży.
Produkuje kurę kurze jajo,
Kury wszakże odnóża mają.
To nie koniec (dreszcz biegnie po skórze):
Kurze się przytrafia jajo (kurze).
I znów szok: jajo nie ma nóg czy choćby stóp.
Niepojęty ten drób!



"And life is a road that I wanna keep going
Love is a river, I wanna keep flowing
Life is a road, now and forever,wonderful journey
I’ll be there when the world stops turning
I’ll be there when the storm is through
In the end I wanna be standing
At the beginning with you"

Ostatnie notki

  • Jestem już licealistką...

    Jestem już licealistką. Czas jakoś biegnie i nie powiem, aby mnie zaskoczył ten fakt tak...  

    1.09.2010 22:1714 Komentuj
  • Dobre wiadomości

    Bardzo dawno mnie nie było. Nie pisałam długo, nie czytałam innych notek jeszcze...  

    18.06.2010 13:1314 Komentuj
  • Znak

    Właściwie nie mam za wiele do powiedzenia, co do ostatniej katastrofy. Tej katastrofy....  

    14.04.2010 12:14Komentuj

Moje ostatnie komentarze

  • @Autor

    Nareszcie, Mida! tyle lat Ci to powtarzam ;) A twój tekst powinna przeczytać każda...

    4.07.2013 17:0122 Komentuj
  • @Mida

    Wciągające a pointa najlepsza :) Nie łam się, bajka nie jest za długa, skoro przeczytałam...

    9.01.2013 15:51Komentuj
  • Mido i Krzyśku!

    Najpierw, to chyba muszę podziękować serdecznie Panu Krzysztofowi Leskiemu za pełne...

    14.12.2010 09:5537 Komentuj
  • @Krzysztof Leski

    Postaram się, postaram :)

    9.12.2010 07:2814 Komentuj
  • @Krzysztof Leski

    Może to i głupie, ale jakoś mój blog jak i ogólnie salon schodzi u mnie na setny plan i...

    8.12.2010 22:5414 Komentuj

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Moje tagi

Ulubione